Baza wiedzy z zakresu medycyny estetycznej, ogólnej i chińskiej. Najlepszy Portal!

Spełnianie oczekiwań wobec ojca

OJCIEC JERZEGO miał dla dzieci mało czasu. Interesował się przede wszystkim ich nauką, choć było to raczej zainteresowanie „od święta”. Jerzego drażniło czasem, że ojcu zdarzało się zapomnieć, w której klasie jest jego syn. Niemniej ojciec był dumny z Jerzego, kiedy ten przynosił dobre oceny lub nagrody. Chciał, żeby jego syn osiągnął to, co jemu się nie udało. On marzył kiedyś o karierze naukowej, ale jego plany przekreśliły trudności materialne, potem wojna. Zmuszony był zająć się pracą dającą dobre zarobki. Teraz liczył na to, że Jerzy, mając wszelkie warunki po temu, zrealizuje jego nie spełnione marzenia.

Jerzy starał się spełniać oczekiwania ojca, przejął wpajane mu od najmłodszych lat ambicje. Poświęcał dużo czasu na naukę, starał się być najlepszy w klasie i na ogół udawało mu się to. Miał szerokie zainteresowania, dużo czytał. Mimo niewątpliwych sukcesów, nie czuł się zupełnie dobrze w szkole. Nie był zbyt łubiany – niektórzy nazywali go molem książkowym i uważali, że zadziera nosa. On czuł się pewnie jedynie na gruncie nauki i w rozmowach o książkach. Poza jedynym swoim przyjacielem nie znajdował partnerów do rozmów. Innych chłopców interesował sport, wycieczki, później dziewczęta i prywatki. Jerzy uważał to za głupie i nic nie dające zajęcie, za stratę czasu, który można wykorzystać na naukę lub lekturę.

Ojciec, mimo że mało zajmował się dziećmi na co dzień, od czasu do czasu próbował przekazać im wiedzę o życiu w formie wykładów, „kazań”, jak je nazywali między sobą. Mówił im o zasadach moralnych, jakimi należy się kierować, o uczciwości, o godności człowieka. Siebie stawiał zwykle za wzór – mówił, jak dzięki różnym wyrzeczeniom stał się dobrym mężem i ojcem.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.