Baza wiedzy z zakresu medycyny estetycznej, ogólnej i chińskiej. Najlepszy Portal!

Kto ma się leczyć z nerwicy cz. II

Czasem pacjentowi nerwicowemu „udaje się” znaleźć wyjście kompromisowe. Otóż na przykład, gdyby u Marii, którą już poznaliśmy, wykryto jakieś zadawnione sprawy ginekologiczne, to mogłaby ona przyjąć z zadowoleniem ten fakt. Pozwoliłoby to po pierwsze na ustalenie „konkretnej” przyczyny jej choroby, oraz na prowadzenie leczenia w tym kierunku. Jej trudności i konflikty, nad którymi ze zrozumiałych względów nie byłoby jej przyjemnie się zastanawiać, zostałyby na razie odłożone.

Czasem udaje się uniknąć tego rodzaju rozwiązania. Stajemy wtedy jednak wobec innej alternatywy. Mianowicie: Czy właśnie ja powinienem się leczyć? Jeśli nasilenie dolegliwości jest tak duże, że uniemożliwiają nam one normalne życie lub przyprawiają o cierpienie nie do zniesienia, wówczas raczej się nie wahamy. Wątpliwości będą dotyczyć wtedy innych spraw. a nie samego faktu, „że trzeba się jakoś leczyć”. Jeśli jednak ktoś porównując się ze znajomymi widzi, że wśród nas są osoby znacznie bardziej niezrównoważone i nerwowe od niego, które nie wykazują żadnej chęci do leczenia się? Czasem problem ten powstaje w małżeństwie, kiedy np. żona ma objawy nerwicowe, uważa się jednak za spokojną, zrównoważoną, nigdy nie okazuje zdenerwowania ni złości, a mąż przeciwnie, „widać po nim” zdenerwowanie – łatwo wyprowadzić go z równowagi, po alkoholu bywa zupełnie nieznośny. Kto z nich powinien się leczyć?

Rozważania te są interesujące, jeśli zastanawiamy się na przykład nad stosunkami panującymi w rodzinie. Abstrakcyjne rozważania, kto jest bardziej chory, i tak na ogół nie ma znaczenia w podjęciu decyzji, kto ma się leczyć. O tym, kto się leczy z powodu nerwicy, przesądza bowiem przede wszystkim fakt, kto się zgłasza do leczenia. Nie wchodzą tu w grę sposoby stosowane np. wobec osób chorych psychicznie czy alkoholików, za których decyzje często podejmuje rodzina lub czynniki społeczne, a leczenie można prowadzić wbrew chęciom chorego, dla ich dobra – nawet stosując przymus. W przypadku trudności nerwicowych decyzja należy do pacjenta. Oczywiście rada czy perswazja rodziny może się do tego przyczynić, również lekarz powinien użyć wszelkich sposobów- na przekonanie osoby wymagającej leczenia o konieczności i celowości terapii. Ostatecznie jednak wszystko zależy od pacjenta, gdyż leczenie nerwicy wymaga współpracy i dużego wysiłku z jego strony. Nie ma mowy o wyleczeniu kogoś z nerwicy wbrew niemu samemu.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.