Twoje zdrowie w Twoim ręku

Od pierwszego wydania mej pracy, minęło wiele lat, które zmieniły naturalną koleją rzeczy punkt widzenia autora na niektóre zagadnienia kliniczne. Jego początkowy entuzjazm i podziw dla niezwykłych osiągnięć medycznych ostatnich lat, uległ ugruntowaniu, przesuwając się jednakże w kierunku życiowym i praktycznym. W czasie tym jednocześnie doszło do zasadniczych rewolucyjnych wprost zmian w układzie socjolo- giczno-politycznym społeczeństw Wschodniej Europy. Dominująca kiedyś, sztywna, sztuczna doktryna komunistyczna zastąpiona została na kapitalistyczną filozofię demokracji parlamentarnej. Rewolucja ta wywarła wpływ na ludzkie widzenie i zrozumienie świata, gdzie początkowy obraz pod kontrolą innych, z łatwizną życia na pensji, pod opieką reżymu zwanego Państwem, zastąpiony został dokryną bezwględności, eksponując siłę przebicia jednostki, gloryfikując ludzką inicjatywę i przedsiębiorczość jako zasadnicze walory w ekonomicznym rozwoju społeczeństw. Wielu ludzi znalazło się na rozdrożu, jak trudno zmienić pewne nawyki myślowe, psychozę strachu zamienić w ducha odwagi, poznać siebie i swoją siłę?

Czytaj dalej Twoje zdrowie w Twoim ręku

ROPNE ZAPALENIE ŻYŁ MIEDNICY MNIEJSZEJ

Drobnoustroje wywołujące te zakażenia pochodzą najczęściej z jamy ustnej i gardła. Do najczęściej izolowanych szczepów należy S. aureus, a następnie paciorkowce tlenowe i beztlenowe, H. influenzae i pałeczki jelitowe. W leczeniu stosuje się cefalosporyny II i III grupy, tienamycynę i timentynę. Niektóre ośrodki w ustalonym empirycznie leczeniu preferują stosowanie benzylpenicyliny z klindamycyną.

Czytaj dalej ROPNE ZAPALENIE ŻYŁ MIEDNICY MNIEJSZEJ

Leczenie chirurgiczne gardła – dalszy opis

Ostre ropne zapalenie ślinianki w pierwszych dniach wymaga intensywnej chemioterapii lub leczenia chirurgicznego. W 90% przypadków zakażenie jest wywołane przez S. aureus, w pozostałych 10% przez 5. pyogenes i S. viri- dans (1,7). Konieczne jest szybkie nawodnienie chorego i podanie antybiotyku opornego na działanie beta-laktamazy gronkowcowej: kloksacyliny (4,0- 8,0 g na dobę /.v.), augmentyny (3,6 g na dobę i.v.) lub cefalosporyny (np. cefuroksym, cefotaxim). Przy uczuleniu na penicylinę należy brać pod uwagę klindamycynę (0,9 -2,4 g na dobę i.v.).

Czytaj dalej Leczenie chirurgiczne gardła – dalszy opis

Nawrócenie się nowotworu – kontynuacja

Pani Klara, która miała 56 lat, w rzeczywistości wyglądała znacznie starzej. Teraz jednak upływ czasu jakby się w stosunku do niej wyraźnie przyspieszył. Posiwiała znacznie, wyostrzyły się jej rysy twarzy, a skóra stała się jakby przezroczysta. Nie mam właściwości widzenia aury, ale jeszcze dziś, gdybym miał określić ją, powiedziałbym bez wahania, że jest to biel

Czytaj dalej Nawrócenie się nowotworu – kontynuacja

Wychowujemy dzieci i młodzież w trzeźwości

Wychowanie dzieci i młodzieży jest niewątpliwie trudnym zadaniem i wymaga wielu zabiegów o charakterze pedagogicznym. Nierealne byłoby oczekiwanie od każdego z dorosłych takiej znajomości zasad i metod wychowania, jaka obowiązuje zawodowego pedagoga-nauczyciela lub wychowawcę. Byłoby jednak błędem zupełne zrezygnowanie z tego rodzaju wymagań. Wynikiem takiego stanowiska są książki popularnonaukowe dla dorosłych, odpowiednie artykuły w prasie i specjalne programy radiowo-telewizyjne, tzw. uniwersytety dla rodziców i różne formy popularyzowania wśród nich wiedzy pedagogicznej.

Czytaj dalej Wychowujemy dzieci i młodzież w trzeźwości

Jakie kłopoty występują przy nerwicy – dalszy opis

Konflikty, jakie przeżywała Maria, są typowe dla wielu kobiet, które rpełnią w rodzinie rolę kierującą i poza tym pracują zawodowo. Sprawiają one wrażenie osób energicznych, stanowczych, doskonale dających sobie radę, czasem władczych. Jak widać na przykładzie Marii, za taką postawą kryją się też inne pragnienia. Tak jak wszyscy ludzie pragną one troskliwości i opieki, chcą móc oprzeć się na osobach bliskich. Pragną często, aby decydowano za nie, czy nawet narzucano im coś stanowczo. Dlaczego pragnienia te nie są zrealizowane? Czy winni są mężczyźni, jak w przypadku Marii – mąż? Czy też one same są winne, bo biorą na siebie zbyt wiele, kierując się, jak to widzieliśmy u Marii, nadmiernymi wymaganiami w stosunku do siebie?

Czytaj dalej Jakie kłopoty występują przy nerwicy – dalszy opis

Matki dzieci z zespołem Downa

Częściowo wniosek ten potwierdzają inne badania. Na przykład C. S. Ricci (1970) wykazał, że matki dzieci z zespołem Downa są bardziej akceptujące i bardziej pozytywnie ustosunkowane do opiekowania się dzieckiem niż matki dzieci z defektami, których przyczyny można łatwiej „zlokalizować”. Stwierdzono również, iż matki dzieci lekko upośledzonych mają postawy bardziej odrzucające niż matki dzieci zdrowych. Z kolei matki dzieci głębiej upośledzonych cechują się wyraźną postawą nadprotekcyjną (podano za J. C a r r 1974). Mniej więcej podobne wyniki uzyskał F. Wojciechowski (1984) porównując postawy rodziców dzieci lekko upośledzonych umysłowo z rodzicami dzieci normalnych – z jednym może wyjątkiem: Otóż okazało się, że ojcowie dzieci upośledzonych charakteryzują się znacznie silniejszą postawą autokratyczną wobec dziecka niż matki, a także niż ojcowie dzieci zdrowych. Duża różnica w dystansie uczuciowym pomiędzy ojcami dzieci upośledzonych i ojcami dzieci pełnosprawnych nie wiąże się z wielkością bezradności w stosunku do rozwiązywania przez nich problemów wychowawczych. W obu grupach w opinii ojców nie radzą sobie oni z tymi problemami (dla ojców dzieci upośledzonych wskaźnik bezradności wynosi 51, 72%, dla ojców dzieci zdrowych 50,79%). Interesujące jest, że matki dzieci upośledzonych charakteryzuje podobny poziom bezradności – 66,728/o, natomiast matki dzieci normalnych mają ten wskaźnik względnie niski. Wynosi on tylko 31,43%>. Wyniki te nie potwierdzają danych przedstawionych przez G. Afflecka i współpracowników. Z tamtych badań można bowiem wnosić, że jeśli jest tak duży procent matek przypisujących sobie odpowiedzialność za urodzenie dziecka upośledzonego oraz jeśli wewnętrzna atrybucja wiąże się ściśle z wyzbycifem się poczucia braku kontroli nad sytuacją rodzinną, to konsekwentnie należałoby przyjąć, że równie duży procent matek nie odczuwa bezradności w stosunku do problemu wychowania dziecka upośledzonego umysłowo. Z badań F. Wojciechowskiego wynika jednak, że poziom bezradności jest bardzo wysoki. Być może, jest to konsekwencja niedostatecznej opieki fachowej nad rodzicami dzieci upośledzonych w Polsce. Myślę tutaj szczególnie o braku dostatecznej ilości informacji o tym, czym jest upośledzenie umysłowe, jak postępować z osobami z tego rodzaju inwalidztwem, a także o postawach społecznych, które są ciągle postawami mało akceptującymi ten rodzaj niepełnosprawności (S. Kowalik 1974). Sądzę, że przy odczuwańym braku akceptacji społecznej osób upośledzonych umysłowo poczucie bezradności rodziców takich dzieci jest większe, niż w wypadku dużej akceptacji tych osób.

Czytaj dalej Matki dzieci z zespołem Downa

Choroby układu pokarmowego – kontynuacja

Dziś, patrząc w jakie codzienne piekło zamieniają każdy dzień swoim najbliższym w rodzinie bądź współpracownikom w pracy, z żalem uświadamiam sobie, o ile nasz dzień powszedni byłby spokojniejszy i piękniejszy, gdyby mimo wszystkich trudności obiektywnych ludzie nie przyciemniali go swoim drapieżnym sposobem widzenia świata, gdyby nie byli tacy zasadniczy w drobiazgach, gdyby nie usiłowali tak codziennie poprawiać świata na swoją modłę. Spotkałem niedawno znajomego sprzed lat.

Czytaj dalej Choroby układu pokarmowego – kontynuacja

Witaminy katalizatory życia – dalszy opis

Istnieje szereg dowodów dobroczynnego wpływu witamin na pracę mięśnia sercowego i na pracę centralnego i obwodowego układu nerwowego. Po wstrzyknięciu witamin, szczególnie z grupy B. notujemy poprawę siły skurczów mięśnia sercowego, poprawę pewnych przemian chemicznych w ustroju.

Czytaj dalej Witaminy katalizatory życia – dalszy opis

Trochę informacji o fizyce

Weźmy choćby fizykę. Pamiętamy przecież, jak bardzo zmieniło teorię fizyki np. odkrycie prądu elektrycznego, a już odkrycie cząstek elementarnych wywróciło ją dosłownie ,,do góry nogami”. Odkrycia fizyków sprawiły, że wszechwładnie dotychczas królująca teoria grawitacji Newtona stała się teorią zamkniętą, zdolną do objaśnienia tylko części otaczającej nas rzeczywistości – tej, w której wzajemne prędkości materii oraz zachodzących procesów są, w porównaniu z prędkością światła, niewielkie. Zmiany te bynajmniej fizyce nie zaszkodziły, chociaż przerażały swą wymową tych, którzy je ogłaszali. „Planck odkrył w końcu, ku własnemu przerażeniu, że aby wytłumaczyć promieniowanie (ciała czarnego), zmuszony jest postawić hipotezę, która nie mieści się w ramach fizyki klasycznej i właściwie ze stanowiska tej dawnej fizyki wygląda na zupełnie obłędną. Starał się więc następnie tak złagodzić swą hipotezę kwantów, aby sprzeczności z fizyką klasyczną mniej biły w oczy. To mu się nie udało (…). Wiecie Państwo, jak się potem potoczyły sprawy. Dopiero w połowie lat dwudziestych stało się jasne, jak radykalną trzeba było przedsięwziąć przebudowę całego gmachu fizyki, zwłaszcza fundamentów. Wtedy też dopiero wystąpiły silne opory przeciw gotowej już teorii. Przedtem bowiem wcale przecież nie trzeba było brać teorii kwantów rzeczywiście na serio, ponieważ pękała od wewnętrznych sprzeczności i wobec tego z pewnością nie mogła być definitywna. Natomiast od połowy lat dwudziestych była zamknięta i wolna od sprzeczności. Kto chciał ją zrozumieć, ten musiał zmienić strukturę swego myślenia, przynajmniej w zakresie fizyki, stawiać inne pytania i posługiwać się innymi niż dawniej obrazami poglądowymi. Wielu fizykom sprawiło to największe trudności, nawet Einstein, von Laue, Planck, Schrödinger nie byli skłonni uznać nowego stanu rzeczy po rewolucji za ostateczny. Podkreślam raz jeszcze, że w żadnym momencie teorii kwantów żaden z fizyków, ani w pojedynkę, ani w grupie, nie zamierzał spowodować przewrotu w fizyce.

Czytaj dalej Trochę informacji o fizyce