Baza wiedzy z zakresu medycyny estetycznej, ogólnej i chińskiej. Najlepszy Portal!

Ostrożnie z lekami przy nerwicy

W związku z przyjmowaniem leków zachodzi pewne niebezpieczeństwo, o którym nie wolno zapominać. Mianowicie dla niektórych osób leki stawać się mogą źródłem przyjemności, czy to dzięki likwidowaniu przykrych dolegliwości, czy też przez samo działanie leku (rozweseli łające, pobudzające). Nasuwa się tu analogia do alkoholu. Leki mogą być potężnym środkiem poprawiającym samopoczucie, lecz niedobrze by było gdyby stały się sposobem na ucieczkę od realnych trudności lub miały zniechęcać do poszukiwania ich rozwiązań. Jeśli pacjent ulegnie złudzeniu, podobnemu jak w przypadku alkoholu, i w leku będzie próbował znaleźć panaceum na wszystkie kłopoty, wówczas jest na drodze do popadnię- cia w nałóg równie, lub nawet bardziej niebezpieczny niż alkoholizm. Zależność od leku może się pogłębiać i fatalne skutki nie dadzą długo na siebie czekać. Każdy środek farmakologiczny przy nieumiarkowanym i nie kontrolowanym stosowaniu może okazać się szkodliwy i spowodować trwałe uszkodzenia w organizmie. Towarzyszą temu groźne skutki psychiczne – życie stopniowo wypełnia się gonitwą za złudną przyjemnością i namiastką szczęścia, inne sposoby rozwiązywania trudności zostają zupełnie zaniechane, życie uczuciowe i kontakty z ludźmi ulegają coraz większemu spłyceniu i zubożeniu.

Nie należy ulegać złudzeniu, że wyżej wspomniane niebezpieczeństwa odnoszą się wyłącznie lub przede wszystkim do znanych ze swej złowrogiej mocy narkotyków, jak morfina, heroina, opium czy LSD. Środki uważane za niewinne, takie które poleca się znajomym w razie bólu głowy czy chandry, nie działają tak burzliwiej ale stwarzają tak samo sposobność do przyzwyczajenia się. Tendencja, aby wykorzystywać ich działanie doraźnie i powtarzać w razie konieczności, istnieje w zalążku u każdego człowieka. Szczególnie zaś silna może być wówczas, gdy człowiek cierpi i chce za wszelką cenę sobie pomóc, a tak właśnie bywa w nerwicy. Trzeba wówczas, i jest to zadaniem nie tylko służby zdrowia, ale także najbliższego otoczenia pacjenta, stworzyć mu możliwość znalezienia pomocy u osoby fachowej i poradzenia sobie z nerwicowymi trudnościami inaczej niż przez przyjmowanie namiastki dobrego samopoczucia w pigułce.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.