Baza wiedzy z zakresu medycyny estetycznej, ogólnej i chińskiej. Najlepszy Portal!

Nerwice to inny rodzaj zaburzeń

Wiele osób waha się w decyzji leczenia widząc, że ich samopoczucie zmienia się zależnie od sytuacji – nasilenie objawów zmniejsza się, a nawet znikają one zupełnie na jakiś czas.

Otóż nerwice są innym rodzajem zaburzeń niż „zwykłe” choroby. Trudniej jest na ogól wyznaczyć ścisłą granicą, kiedy się zaczyna nerwica, a kończy stan zdrowia, normy. Objawy nerwicowe mogą zmieniać się lub okresowo zanikać. Nie ma jednej określonej przyczyny, powodującej zaburzenia, którą można by przy biernym udziale pacjenta usunąć. Aby leczyć, trzeba się natomiast zająć czymś zupełnie innym – mianowicie życiem pacjenta, jego kłopotami, zastanowić się nad jego kontaktami z ludźmi, życiem rodzinnym i, często, przeżyciami w dzieciństwie. Musimy się z tym wszystkim zapoznać w trakcie rozmów z pacjentem. Czasem stosuje się także inne ułatwiające nam to sposoby, podstawą jest jednak zawsze to, co mówi nam o sobie pacjent. Kiedy już dobrze poznamy nie tylko objawy pacjenta, ale wszystkie ważne w jego życiu wydarzenia i problemy, wówczas możemy dopiero ocenić, jak głęboko sięgają jego trudności i co będzie można zrobić, aby pomóc mu w jego kłopotach. Czasem na pierwszy plan wysuwają się objawy – one są powodem zgłoszenia się i jedyną skargą. Kiedy indziej konflikty z ludźmi są jawne, pacjent skarży się właśnie na nie, a objawy są na dalszym planie. W obu sytuacjach lekarze postępują podobnie, to znaczy wysuwają swoje propozycje co do warunków, rodzaju i czasu leczenia i dyskutują to z zainteresowanym. Wydaje się zatem, że bez kontaktu z lekarzem trudno się wypowiedzieć, kto powinien się leczyć, a kto nie. W przeciwnym razie trudno jest pacjentowi uniknąć subiektywnych ocen własnych czy innych osób. Mogą tu mieć miejsce dwie krańcowe sytuacje. Pierwsza polega na przywiązywaniu zbyt dużej wagi do swoich dolegliwości psychicznych i kłopotów. Szuka się wtedy pomocy lekarskiej w najbłahszych nawet sprawach. Nie jest to chyba u nas tak groźne ze względu na to, że porada u psychiatry czy psychologa obwarowana jest wieloma lękami i uprzedzeniami, tak że decydują się na nią zwykle ludzie, którym jest bardzo źle. Jeśli idzie natomiast o to, co nazywa się hipochondrią, a co polega na stałym doszukiwaniu się w sobie różnych chorób i szukania pomocy u różnych lekarzy, tc trzeba sobie zdać sprawę, że nie jest to wada charakteru, którą należy plenić, lecz częsta skłonność nerwicowa. Świadczy ona zwykle o konieczności leczenia, lecz wcale nie z tych chorób, o których myśli pacjent, ale z nerwicy. Trudność polega na tym, że pacjent do takiego leczenia rzadko trafia, zwłaszcza jeśli otoczenie utwierdza go w jego przekonaniach.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.