Baza wiedzy z zakresu medycyny estetycznej, ogólnej i chińskiej. Najlepszy Portal!

Diagnozowanie radiestezyjne

Odrębnych kilka zdań należy się diagnozowaniu radiestezyjnemu. Choroba – to zakłócenie częstotliwości drgań atomu wchodzącego w skład nieprawidłowo pracującej komórki. Wielu radiestetów twierdzi, że potrafi wyłapać te nieprawidłowości na poziomie zaledwie kilku atomów, gdzie choroba w postaci bólu bądź dysfunkcji jakiegoś narządu może objawiać się za dwa lata albo za pięć. Może zajść jednak wiele okoli- czności, które spowodują, że to niewyobrażalnie małe zakłócenie zostanie naprawione przez sam organizm, dysponujący wieloma mechanizmami obronnymi. Zakłócenie na poziomie atomu i zakłócenie miliard razy poważniejsze w postaci kamienia woreczka żółciowego, jedno i drugie to dla radiestety „nieprawidłowość”. Takimi diagnozami pacjenta się dosłownie terroryzuje, często odbierając je jak wyrok, no bo skoro ma szesnaście nieprawidłowości, a już jedna, którą poznał wcześniej, nie daje mu żyć, to co będzie teraz? Broń Panie Boże przed takimi diagnozami.

Myślę, że udało mi się przekonać Czytelników, iż bioterapia wywodzi się z zupełnie nowego paradygmatu naukowego. „Medycyna to biochemia” powiedział jeden z jej luminarzy. Już niedługo, może nawet niezauważalnie dla wszystkich, zdanie to ulegnie małej metamorfozie – medycyna to bioelek- tronika – będzie się mówić. Już dziś „inwazja” bioelektroni- cznych faktów trwa, wpakowuje się je do wirusologii, do genetyki, do histologii, cytofizjologii i Bóg wie, gdzie jeszcze. A wszystko w nadziei, że na gruncie tych nauk zostaną „obłaskawione” i zasymilowane. Przykład? Wszyscy wiemy, że naprawianiem zakłóceń spirali DNA zajmują się enzymy restrykcyjne, które wycinają nieprawidłowe sekwencje i na ich miejsce wbudowywane są nowe odcinki. Jak pisze jednak Wiłem Baraboj w cytowanym już Słonecznym promieniu, to samo potrafi… słoneczny promień właśnie, tyle że o odpowiedniej długości fali. Dla przyspieszenia procesu natura wynalazła enzym, który jest tysiące razy szybszy, sam pomysł jednak jest bioelektronicznej, a nie biochemicznej proweniencji.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.